You are hereBudowa Kościoła

Budowa Kościoła

  • warning: realpath() [function.realpath]: open_basedir restriction in effect. File(/tmp) is not within the allowed path(s): (/home/temeszow/:/opt/lsws/share) in /home/temeszow/domains/temeszow.pl/public_html/includes/file.inc on line 190.
  • warning: realpath() [function.realpath]: open_basedir restriction in effect. File(/tmp) is not within the allowed path(s): (/home/temeszow/:/opt/lsws/share) in /home/temeszow/domains/temeszow.pl/public_html/includes/file.inc on line 190.

Na dzień dzisiejszy, największym wyzwaniem dla mieszkańców wioski jest budowa, choćby niewielkiej świątyni. Wieś należy do parafii rzymskokatolickiej w Dydni. W każdą niedzielę i święta, w małej kaplicy pod wezwaniem Matki Bożej Ostrobramskiej odprawiane są Msze Św. W okresie Wielkiego Postu odprawia się też nabożeństwo Drogi Krzyżowej. Jednak maleńka kaplica, która służyła kiedyś tylko rodzinie właściciela dworu, jak mawiała moja babcia-"pana", służy mieszkańcom całej wioski. Nie trudno sobie wyobrazić warunki do modlitwy. Parametry świątyni pozwalają tylko niewielkiej liczbie wiernych wejść do środka. Reszta stoi "pod lipą". Ma to swój urok wiosną i latem, choć też nie zawsze. Ale można chwalić Pana pod kopułą nieba, w zielonej scenerii, stojąc nad nieistniejącym dziś już stawem, czasem rzucając okiem na prześliczne, otaczające wieś wzgórza, Oniacze, Olesko, Szerokie. Jak świeci słońce-wszystko jest w porządku. Sprawa pogarsza się znacznie chłodną jesienią i zimą. Nietrudno wyobrazić sobie 50 minut modlitwy na dwudziestostopniowym mrozie, lub przy szalejącym wietrze, deszczu, itd.

Dlatego budowa świątyni jest koniecznością.

Jak poinformował nas radny–Pan Marek Orłowski, jest już wyznaczona działka. Wydzielono ją z należącego do gminy obszaru, położonego nad szkołą. W tej chwili znajduje się tam boisko szkolne. Zawarto umowę z projektantem. Projekt jest w tej chwili w trakcie realizacji. Jest też wykonana mapa terenu.

W celu sprawdzenia terenu zrobiono odwierty. Krótko mówiąc–trwają prace związane z dokumentacją. Rozpoczynając budowę, sprawy dokumentacji muszą być dopięte „na ostatni guzik”. Niestety– chyba wszystkim wiadomo, że takie rzeczy dość długo trwają. Pan Orłowski wspominał o wylaniu w tym roku fundamentów. Jak będzie? Czas pokaże. Naszym pobożnym życzeniem jest, aby nastąpiło to jak najszybciej.

Budowa kosciółka to nie są niczyje fanaberie, ani zachcianki. To potrzeba.

O wszystkich pracach i postępach budowy będziemy informować na bieżąco.