You are hereKNEDLE
KNEDLE
Należy wziąć dosyć dużą ilość ziemniaków. Ilość ta zależy od liczby osób chętnych na knedle.
Obrać i mniej więcej dwie trzecie utrzeć na tarce o drobnych oczkach. Pozostałą część ugotować i bardzo dokładnie udusić lub przepuścić przez maszynkę. Wystudzić.
Utarte ziemniaki dosyć mocno odcisnąć, najlepiej przez ściereczkę. Połączyć ugotowane ziemniaki z utartymi, posolić i dokładnie wyrobić. Przy wylewaniu soku powstałego przy odciskaniu uważamy, ponieważ na dnie naczynia osadziła się skrobia, która również dodajemy przed wyrabianiem.
I teraz na patelni smażymy na zloty kolor dość dużo cebuli, najlepiej na maśle-niezdrowo, ale najsmaczniej. Można połączyć masło z innym tłuszczem, to już nasza wola, ale dobrze byłoby żeby jednak na tej patelni masło się znalazło. Knedle lubią raczej dużą ilość tłuszczu.
W dużym garnku gotujemy wodę, lekko solimy. Do gotującej wrzucamy niewielkie kuleczki z ziemniaczanego ciasta. Kuleczki robimy bezpośrednio nad garnkiem. Chwilę musi się to pogotować. Gdy uznamy, że gotowe odcedzamy. I teraz jest cała sztuka, gdyż nie należy odcedzić tego "do sucha" ani "broń Boże", przepłukać wodą.
Do ugotowanych knedli dodajemy usmażoną cebulę i dosyć dużo twarogu, sól i jak kto lubi pieprz. Z cebuli, rozdrobnionego sera i niedokładnie odcedzonej "wody" powstanie rodzaj pysznego sosu, którym będą otoczone nasze knedle. Potrawa może nie ma najpiękniejszego wyglądu, ale jak smakuje! Naprawdę pycha!